WRÓĆ

Nauka języka obcego przez czytanie książek


W jaki sposób czerpać jeszcze więcej z czytania? Dowiedz się więcej o tym w jaki sposób uczyć się bez obowiązkowości i poczucia "marnowania czasu"!

To prawda. Czytanie książek nie jest dla wszystkich. Szczególnie nie jest dla osób, które chcą czytać w języku obcym, a nie znają go jeszcze wystarczająco dobrze. Dla tych osób pomocne będą dedykowane artykuły czy książki specjalnie pisane jak najprostszym językiem. Czytanie książek (lub opracowań albo artykułów) to kolejny świetny sposób na miłą i przyjemną naukę oraz szlifowanie języka.

Nauka języka przez czytanie książek to przyjemne z pożytecznym

Zobacz: język to kod, którym posługujemy się werbalnie lub pisemnie. Zastanów się jak dobrze zapamiętujesz to, co usłyszałeś, a jak dobrze zapamiętujesz to co zauważyłeś? Większość ludzi jest wzrokowcami. A nawet jeśli nie, to nauka języka zawsze odbywa się wielopłaszczyznowo. Dlatego należy przyjmować wiedzę poprzez słuchanie i widzenie, lecz również należy ją przetwarzać – wypowiadanie lub zapisywanie.

Czytając tekst lepiej zapamiętasz kontekst w jakim pojawiły się dane słowa, no więc dużo lepiej wykorzystasz wiedzę w życiu. Przecież szybciej odnajdziesz nóż w odpowiedniej szufladzie w kuchni, jeżeli zapamiętasz gdy widziałeś jak ktoś go właśnie tam wkładał.

Dlatego też książki to jedyne słuszne zeszyty ćwiczeń. Tak je traktuj, ale jednak wzbraniaj się od sprawdzania każdego słówka z osobna. Jeżeli rozumiesz co autor ma do przekazania – olej nieznajomość paru słów! Sprawdzaj słowa, których nie znasz lub się ich nie domyślasz albo w jakiś sposób Cię zaintrygowały. Te zapamiętasz turbo szybko i istnieje spore prawdopodobieństwo, że będziesz ich używał – a takich właśnie słów Ci potrzeba.

W dodatku widzisz jak na dłoni wszystkie struktury. Możesz chwilę się nad nimi zastanowić, ale też zbudować podobne zdanie własnoręcznie i je zapisać. Czemu? Kontynuując wczesniej wspomniany przykład - jeżeli to Ty własnoręcznie wkładasz nóż do szuflady to już chyba nie zapomnisz gdzie go umieściłeś, no nie, sklerotyku?

Nauka języka obcego przez czytanie książek czy słuchanie muzyki?

Zapytasz mnie czy jest tak samo przy słuchaniu muzyki o którym wspomniałem w tym materiale jak przy czytaniu. Oczywiście nie. Słuchanie muzyki to czynność dużo mniej wymagająca. A skoro coś jest mniej wymagające, to znaczy, że nie skupiasz się na tym szczególnie i Twój mózg podświadomie też nie zarejestruje tego jako coś wybitnie ważnego. Po za tym ze słuchaniem jest tak, że jesteś wystawiony na dane, załóżmy, jedno zdanie przez sekundę. To tak jakby pokazać Ci zdanie zapisane na kartce przez sekundę, a potem je zakryć.

Czy tak jest podczas czytania? Nie. Komunikat odbierasz co prawda innym kanałem (wzrokiem) ale jesteś na niego wystawiony dłużej. Dlatego nauka języka przez czytanie książek jest bardziej efektywna, a pisanie i czytanie są cholernie ważnymi elementami w nauce języka (w nauce czegokolwiek). Warto na to zwrócić uwagę. Co o tym sądzisz? Let me know.

Fą fą.