WRÓĆ

Nauka języka obcego przez słuchanie muzyki


Jedna z bardzo znanych metod nauki, która łączy przyjemne z pożytecznym. Nie popełnij jednak głupich błędów, aby cały proces przebiegał sprawnie oraz efektywnie. To bardzo ważne!

Przez to co pozostało w naszej świadomości po latach spędzonych w szkole niestety nie rozumiemy pewnej kwestii. Każda godzina, każda minuta i każda sekunda naszego życia to nowe doświadczenia i nowa nauka. Jednak, aby z tego czerpać trzeba najzwyczajniej w świecie mieć tego świadomość, gdyż nie tylko czas spędzony nad książkami i notatkami przynosi wiedzę. Dlatego w tym artykule porozmawiamy o muzyce…

Nauka języka obcego przez słuchanie muzyki  jako łączenie przyjemnego z pożytecznym

Nie wiem jak Wy ale ja zawsze uwielbiałem słuchać muzyki jadąc autobusem albo idąc przez miasto. Dalej bardzo lubię to robić. Często potrzebuję „odmuzyczniania się” z rańca. To świetny sposób na wejście na odpowiednie obroty i małą odskocznię od rzeczywistości, ponieważ łatwo nam jest wtedy marzyć. Warto postarać się posłuchać kilku wykonawców z Twojego wybranego obszaru językowego. Jednak podejdź do tego na poważnie!

Nauka języka obcego przez słuchanie muzyki wymaga od Ciebie oczywiście tekstu piosenki przed nosem tak, byś widział co jest śpiewane i nie wtłukł sobie do głowy jakiś głupot. Mówię o tak zwanych „misheard lyrics”, czyli słyszysz coś innego niż faktycznie zaśpiewano. Ja od takiej właśnie śmiesznej interpretacji słów rozpocząłem przygodę z zespołem Behemoth! (Tak, to świetni muzycy!) Cisnąłem bekę srogo z tych "pomylonych tekstów", ale muzycznie ekipa Nergala zrobiła swoje i sprawiła, że sprawdziłem inne utworu już w takiej odsłonie na poważnie.

Anyway, sprawdźcie sobie o czym mówię tutaj (Behemoth) albo coś w wersji delikatniejszej (Cyber Marian)! 

Ale wracając do tematu słuchania piosenek: ich teksty są tak tworzone, by wpadało w ucho. Przewałkuj parę razy tekst, zaśpiewaj razem z wokalistą lub wokalistką, a potem już wracaj sobie do utworu kiedy chcesz. Zwroty i słówka wkręcą Ci się w banię dzięki melodyjności. A zyskasz językowo naprawdę dużo tak naprawdę jedynie się relaksując – i właśnie to sprawia, że nauka języka przez słuchanie muzyki jest lekka i efektywna.

Nauka języka obcego przez słuchanie muzyki - na co uważać?

Utwory śpiewane to sztuka. Tam zasady gramatyki, pisowni czy tworzenia zdań nie zawsze mają miejsce. Świetnym przykładem jest język francuski. Artyści wyśpiewują na końcu wyrazów „e”, które w normalnej rozmowie zawsze jest nieme! A to wszystko po to, by zachować rytm (chodzi o ilość sylab w wersie) lub rym. Wychodzą z tego dziwne twory nie raz. Przerąbane, nie?

Nauka języka obcego przez słuchanie muzyki - jak reaguje nasz mózg?

Weźmy też pod uwagę to, że nasz mózg często odbiera wokal jako po prostu instrument. Dlatego tak chętnie słuchamy piosenek nawet, jezeli nie rozumiemy tekstu. Najzwyczajniej w świecie skupiamy się na wartości estetycznej, a nie merytorycznej. Ta druga jest cięższa do wyłapania, to logiczne. Być może nawet zauważyłeś, że nawet nie raz jest lepiej, niż gdybyśmy mieli usłyszeć ten sam tekst tylko w naszym języku ojczystym! To dlatego, że gdy rozumiemy tekst, to możemy już na cały utwór spojrzeć pod nieco innym kątem!

Koniec końców i tak warto wiedzieć jakich słów słuchasz i co Twój ulubiony piosenkarz lub piosenkarka ma do przekazania. Dlatego śmiało poświęć parę minut na przeczytanie przekładu lub zapisanie kilku słówek, albo ich osobiste przetłumaczenie w internetowym translatorze. Takie słowa wpasowują się idealnie w Twój zasób słownictwa – zapamiętasz je jak żadne inne! W sumie to można by o tym jeszcze sporo powiedzieć, ponieważ łączy się to bardzo mocno z językiem emocji. Ale to temat na inną okazję.

Za dwa tygodnie nowy wpis. 

Ciao.