WRÓĆ

Nauka języka przez granie w gry [#Learnplay]


Czyli to co sprawia mega przyjemność i potrafi pochłonąć na długie godziny! Przeczytaj, by sprawić, że ten czas nie będzie dla Ciebie czasem zmarnowanym!

Wisieńka na torcie. Artykuł, który sprawi, że cebulowata bieda umysłowa naszej pseudo inteligencji zawiruje jak w dzikim tańcu i zagotuje się. Zacznie śmierdzieć, łzy pocisną się do oczu, będzie się chciało rzygać. Na szczęście tekst ten przeczyta znakomita większość uczniów w porównaniu z kastą profesorską, tak że czillax, chyba mnie nikt nie spali na stosie. To właśnie do Was kierowane są te słowa, ponieważ myślicie w kompletnie innych kategoriach i rozumiecie o wiele więcej!

Uwaga: GRY UCZĄ. WARTO GRAĆ W GRY. LEPIEJ GRAĆ W GRY NIŻ ODRABIAĆ LEKCJE.

Skąd w ogóle takie stwierdzenie? Z doświadczenia z uczniami, z doświadczenia własnego i logicznego myślenia. To nie jest takie trudne: po prostu trzeba opanować umiejętność zrozumienia innych ludzi. W tym przypadku najczęściej ludzi młodych, którzy mają inne priorytety i inaczej widzą świat oraz otaczającą ich rzeczywistość. Im jesteś starszy tym łatwiej jest Ci zapomnieć jak to bywało jakiś czas temu. A my Polacy w szczególności zapominamy wydarzenia z przeszłości.

Nauka języka przez granie w gry - odniesienie do realiów

Zastanów się najpierw co tak naprawdę jest w tych wszystkich grach? Życie. Inne życie. Życie seryjnego zabójcy, kierowcy wyścigowego, piłkarza. Jak bardzo trzeba się wysilić, by pojąć, iż ulubione tytuły danego gracza będą mocno odzwierciedlały jego zainteresowania? To ważne, gdyż zainteresowania budują wewnętrzną motywację do poznawania danego tematu dalej i dalej.

Jarasz się ścigankami, Need For Speedem, Colinem McRally? Nie koniecznie chcesz zostać kierowcą wyścigówki, ale może zostaniesz mechanikiem? Albo będziesz tuningował samochody? Może będziesz je projektował? W najlepszym wypadku zostaniesz e-gamerem… Od samego grania w gry można wyprowadzić wiele potencjalnych ścieżek rozwoju, które rozwijane będą z chęci, a nie dyktandem osób trzecich. To temat na osobny artykuł.

Jeżeli już chodzi o samą naukę języków obcych, to właśnie w grach znajdziemy ogromną ilość słownictwa związanego z daną branżą czy zainteresowaniami. To świetny sposób na szlifowanie, powtarzanie, uczenie się nowych rzeczy... A teraz Ci wyjaśnię dlaczego tak jest i czego musisz być świadomym, żeby to wszystko działało i hulało jak należy.

Nauka języka przez granie w gry: Słownictwo

Wszystko co słyszysz, wszystko co się dzieje i wszystko co czytasz oraz wszystko to na co masz wpływ w grach komputerowych jest zanurzone w odpowiednim kontekście. Dzięki temu Twój mózg lepiej zestawi dane wyrazy i zapamięta co z czym się łączy oraz w towarzystwie jakich innych słów się pojawiają konkretne wyrazy. To ważne, aby budować tego typu struktury, swojego rodzaju sieć połączeń, w swojej głowie.

Nauka języka przez granie w gry: Wizualizacja

To jeszcze nie wszystko. Wszystko co poznajesz grając w gry zostaje od razu zwizualizowane dla Ciebie. Widzisz wykonywaną faktyczną czynność według tego co zostało powiedziane i często też zapisane. Fakt ten pozwala na stworzenie jeszcze lepszych skojarzeń z obrazami, a że większość ludzi to podobno wzrokowcy, to brzmi jak niezły deal, nie?

Nauka języka przez granie w gry: Realny wpływ

Warto zakodować sobie, że na wydarzenia w grach masz wpływ. Jesteś panem sytuacji i to Ty kreujesz rzeczywistość. Jesteś twórcą tych wydarzeń, dlatego też przeżywasz je, emocjonujesz się i utożsamiasz z postaciami. Skoro tworzysz lub współtworzysz to zachodzi tutaj trochę podobny proces jak przy pisaniu własnego tekstu, który jest bardzo istotnym elementem nauki języków.

Szkopuł w tym, że nikt Cię nie nauczył świadomego włączenia wersji obcojęzycznej i czerpania z tego wszystkiego GARŚCIAMI. Tak! A to wszystko dobrze się bawiąc! Brzmi nieźle, co? Dlatego wpadnij tutaj znowu za dwa tygodnie po kolejny wpis, zerknij na mój kanał na YouTube, fanpage na Facebook oraz konto na Instagramie.

No to do roboty! A, sory, nie. DO KOMPUTERA!