← Powrót do bloga

Kilka słów o mnie


Kim jestem, czym się zajmuję, jakie mam doświadczenia i co to za projekt? W tym artykule poznasz więcej szczegołów. Warto zerknąć, by wiedzieć po co mnie czytać i co wartościowego u mnie znajdziesz, czego się nauczysz.

Jeżeli chcesz o tym posłuchać to zapraszam do mojego PODCASTU (kliknij!)

Nazywam się Mateusz Stasica i jestem prywatnym nauczycielem, metodykiem i twórcą językowej szkoły internetowej. Cenię sobie luz, pogodę ducha, swobodę wypowiedzi i naturalność. Prowadzę Podcast i piszę ten Blog. Od niedawna dzielę się doświadczeniami i niszową wiedzą, więc jeżeli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi moimi materiałami oraz promocjami to koniecznie zapisz się do Newslettera

Bardziej niż języki lubię biznes. Na szczęście doskonale się to łączy, ponieważ można robić interesy przy wykorzystaniu języków obcych, albo zarabiać na językach. Moje wykształcenie i pierwsze doświadczenia zarobkowe były doskonałą bazą pod rozwinięcie własnej działalności trenersko-nauczycielsko-korepetytorskiej. Oczywiście najważniejszy i najmocniejszy bodziec nadszedł później: W momencie, w którym zauważyłem, że język zbyt często postrzegany jest jako cel, a nie narzędzie. Podczas podróży biznesowych zrozumiałem, iż warto zrobić z tym porządek i wnieść trochę jakości, świeżości.

 

Kilka słów o mnie #1 Sprzedaż, język, komunikacja

 

Na etacie pracowałem w międzynarodowej firmie rozwijając się w językach obcych i zdolnościach komunikacyjnych oraz negocjacyjnych. Przez to sporo podróżowałem, więc miałem możliwość poznawania ludzi z różnych kultur i narodowości. Dodatkowo doznałem oświecenia na temat ludzkiej psychiki i pojąłem, że XX oraz XXI wiek to czas rozdrabniania wszystkiego na szczegóły. Naukowcom i badaczom to pomaga, użytkownikom - nie. 

Rzeczywiście, w branży zauważyłem to w pojęciu sprzedaży, które zbyt często kojarzymy z transferem dóbr, a nie wymianą samą w sobie (wymiana poglądów, zdań, idei, pomysłów - to również sprzedaż). Zapytasz mnie jak to się ma do języków obcych? Co rozdrobniono? Poza samą strukturą języka nauczanego publicznie, rozmył się również cel. Edukacja publiczna zapomniała, że używamy języka, by sprzedawać pewne informacje, a w rezultacie zmieniać rzeczywistość która nas otacza. Mówiąc jeszcze prościej - język jest po to, aby się komunikować. Ja zacząłem uczyć komunikacji w języku obcym, a nie "języka obcego" jako samoistny twór.

 

Kilka słów o mnie #2 Inne doświadczenia i co robię aktualnie

 

Co działo się zanim zatrudniłem się w dużej firmie produkcyjnej i zacząłem prowadzić eksport do kilkudziesięciu krajów Afryki oraz Europy Zachodniej? Zdobywałem inne, równie istotne i wartościowe doświadczenia: w korporacjach, w firmach zagranicznych, w pracy w Anglii, działając jako freelancer, działając jako wolontariusz, studiując.

Co do aktualnych działań, to moja działalność zaczyna się na tak zwanej przeze mnie opiece językowej, a na seminariach językowych, kursach dla nauczycieli i korepetytorów kończy. No, może jeszcze nie kończy się na tym, gdyż mniej regularnie sprzedaję różne produkty w obu modelach: B2B oraz B2C. Mam na myśli na przykład piwa rzemieślnicze, zioła, meble szpitalne, czy akcesoria z Chin. Część jest zautomatyzowana, a część dostarcza problemów - czyli doświadczeń na zupełnie nowych płaszczyznach. Uważam, że należy próbować nowych rzeczy, otwierać się i chłonąć. Świat jest ogromny, doznań jest wiele, a życie jedno.

 

Kilka słów o mnie #3 Hobby

 

Wydaje mi się, że jestem osobą o wielu zainteresowaniach. Zapomniana historia, ciekawostki ze świata, czy ciekawostki językowe, dieta, zdrowe odżywianie, sporty zimowe, jak i letnie, góry kino i seriale oraz książki - a przy tym wszystkim naprawdę przepadam za fantastyką. Szczególnie lubię przeczytać dobrą książkę np. od Sapkowskiego, od Robin Hobb, czy też ostatnio Joe Abercrombie. 

Do tego może Cię zaskoczę, ale JARAM SIĘ ziołolecznictwem. Nie zawsze mam możliwość zbierania własnych surowców, jednak i tak sporo eksperymentuję. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że odpowiednia suplementacja w ogromnym stopniu wpływa na samopoczucie, wydolność, a w rezultacie na efektywność moich działań. Nie wyobrażam sobie też zimy bez moich epickich, ziołowych mieszanek do picia, które robią furorę zawsze i wszędzie, a leczą przeziębienie i nawet cięższe przypadki.

Łączy się to wszystko w całość, nie?

 

Kilka słów o mnie #4 Czym jest ten projekt?

 

Ten projekt to przede wszystkim dzielenie się ciekawymi spostrzeżeniami, sposobami i wiedzą. Tylko tyle i aż tyle. Przedstawię Ci świeże spojrzenie na kwestię języków; będzie to rewolucja w tym zakresie. Pokażę jak to robić, by było efektywnie i przyjemnie. Przedstawię niesamowicie ważne informacje z różnych dziedzin - również medycznych, które zmienią Twoje myślenie i zapalą wiele, wiele, wiele lampek w Twojej głowie.

Zaproponuję ciekawe sposoby na naukę, a także nauczymy się sporo razem. Nie jestem nieomylny, a wręcz przeciwnie - popełniam błędy (jak każdy), ale jestem skuteczny (jak nikt). Pomogę, zainteresuję, zaintryguję. Nie będę Ci ściemniał i gadał o tym jak to ze mną zdobędziesz szczyty, fanfary i medaliony. Nie zdobędziesz nic, jeżeli sądzisz, że ja lub ktoś inny jest gwarantem TWOJEGO SZCZĘŚCIA lub TWOICH EFEKTÓW. Ja pokazuję jak wyjść w góry, odnaleźć nową, lepszą ścieżkę i się na niej odnaleźć, by w końcu zdobywać szczyty. Ale to Ty idziesz, Ty przebierasz nogami. Nie zawiozę Cię nigdzie na rowerku.

To o czym mówię, to co proponuję, to odstąpienie od wszelkich aktualnych zasad. A to dlatego, że zasady, które ciągle panują w systemie szkolnictwa są zasadami archaicznymi, nieprzemyślanymi i nietrafionymi. Te zasady nie odnajdują podstaw w najnowszych badaniach z zakresu neurolingwistyki, czy psycholingwistyki. W tych kwestiach mam sporą wiedzę i dlatego "I make the difference."

 

Kilka słów o mnie #5 Dlaczego moje metody DZIAŁAJĄ?

 

Spójrz: wiele osób nie zdaje matury podstawowej z angielskiego, mimo, że uczą się go w szkole od pierwszej klasy podstawowej.

  • sześć lat podstawówki,
  • trzy gimnazjum,
  • dajmy te trzy lata na liceum…

... to łącznie DWANAŚCIE lat nauki języka. I dalej ludzie nie potrafią sobie poradzić na tym prostym teście? Pachnie mi to zmarnowanym czasem, który można było spożytkować chociażby na granie w gry na komputerze albo pobieganie za piłką na orliku, czy poczytanie tekstów o modnych ciuchach. A najwspanialsze jest to, że w tym co tutaj piszę nie ma ironii.

12 lat?! Skąd się bierze taka nieumiejętność językowa, która w dodatku utwierdza w przekonaniu, że "nie ma się talentu do języków"? Z pewnością nie bierze się z tego, że jesteśmy smutnymi i wiecznie poszkodowanymi Polakami i mamy trudniej. Właśnie akurat dzięki temu, że znamy język polski (jeden z najtrudniejszych języków na świecie) mamy o wiele, wiele, wiele łatwiej. Ale teraz zastanów się nad poniższym:

  • Ludzie są zasypywani gadżetami, pomocami naukowymi, podręcznikami - jakby sam zakup dawał wiedzę. Jakby to były tabletki na ból głowy, które ludzie łykają i mają efekt.
  • Uczniowie uczą się języka tak, jakby była to matematyka. Prosta, przewidywalna, z jednym rozwiązaniem. Matematyka służy liczeniu konkretów, a język tworzy urealniając abstrakty.
  • Uczniowie nienawidzą szkoły, którą gardzą i nie chcą do niej uczęszczać, bo są oceniani i porównywani. Nie brzmi to jak dobre warunki do nauki, nie?

 

Rozumiesz? 

 

Uczę ludzi, którzy mają jasno postawiony cel. Przede wszystkim pomagam:

  • przedsiębiorcom,
  • specjalistom,
  • w rozmowach kwalifikacyjnych,
  • odnalezieniu się za granicą,
  • czasami uczniom i studentom...

A co do uczniów: wyliczyłem Ci, że do matury uczy się języka przez 12 lat. Mój niedawny podopieczny uczył się ze mną francuskiego od zera. Zaczęliśmy w listopadzie, a w maju następnego roku zdał maturę.

  1. Pół roku nauki.
  2. Trudniejszy język.
  3. Bez szkoły.

W takim tempie, przez 12 lat można się nauczyć 24 języków i zdać z nich maturę.

Pytasz mnie czy to działa?

Tak.

 

Jeżeli spodobał Ci się mój wpis i widzisz w nim wartość to koniecznie:

zapisz się do newslettera (kliknij!), aby nie ominęła Cię niszowa wiedza i promocje,

- udostępnij wpis swoim znajomym, którzy uczą się języków obcych.

 

Serdeczności,
Stasica