Przejdź do treści

Jak uczyć się angielskiego mając ADHD? (Zostaniesz czarnym koniem…)

Jeśli choć podejrzewasz u siebie ADHD i nauka języka obcego wygląda u Ciebie jak emocjonalny rollercoaster… spokojnie. To nie kwestia inteligencji, lenistwo czy „brak talent”. Po prostu system edukacji kompletnie nie rozumie, jak działa mózg osoby neuroatypowej. Szczególnie w kontekście komunikacji i nauki języków.

Czy osoby z ADHD mają większy problem z nauką języków obcych?

W Polsce nauka języka często wygląda tak:

Dla osoby neurotypowej to jest męczące i destrukcyjne. A czy jesteś taką osobą?

Co to jest ADHD

To nie jest takie proste w określeniu poprzez krótki test. Na ogół ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) to neurorozwojowe “zaburzenie” wpływające na koncentrację, impulsywność oraz regulację uwagi i emocji. Osoby z ADHD mogą doświadczać trudności z utrzymaniem skupienia, organizacją działań, kontrolą impulsów lub nadmierną aktywnością – choć objawy mogą wyglądać inaczej u każdej osoby. ADHD nie jest związane z inteligencją, lecz z odmiennym sposobem funkcjonowania mózgu.

Wejdźmy zatem w temat głębiej, bo bardzo łatwo jest sprawdzić, że nie krzywdzimy siebie samych. Najpierw zrozum…

Ile naprawdę trzeba znać słów, by mówić płynnie w języku obcym?
Frustrują Cię te zadania i brak progresu? To nie Twoja wina!

Dlaczego nauka angielskiego z ADHD bywa tak frustrująca?

Osoby z ADHD bardzo często mają natłok myśli związany z ogromną kreatywnością. Potrzebują oni też szybkiego wyrażania emocji. Cechuje ich silny perfekcjonizm oraz trudność z utrzymaniem uwagi na nudnych treściach. A teraz spójrz tak szczerze na polską szkołę. Masz:

To dokładne przeciwieństwo naturalnej komunikacji i krewatywności. A perfekcjonizm prowadzi w tym obszarze do choroby psychicznej, ponieważ jest on nierealny w utrzymaniu. Perfekcjonizm nie istnieje tam, gdzie nie ma jasno o ostatecznie określonych reguł. A język NIE MA jasno określonych reguł, tylko ogólne wskazówki i dziesiątki wyjątków!

Osoba z ADHD często chce powiedzieć bardzo dużo, ale język obcy jeszcze na to nie pozwala. Powstaje więc ogromna frustracja. Szczególnie gdy próbujesz przenieść polski sposób komunikacji na angielski. Prawda jest brutalna:

język polski jest dużo bardziej złożony stylistycznie niż angielski.

Polacy budują długie zdania, manipulują szykiem, zmieniają styl wypowiedzi. Angielski jest bardziej liniowy i uproszczony. To bardzo boli osoby z ADHD – szczególnie wtedy, gdy nie rozumieją tego faktu, bo nikt im tego nie powiedział (że tak jest z tą stylistyką).

Czy ADHD utrudnia naukę języka obcego?

Tak i nie. To zależy głównie od sposobu nauki i zbudowanego środowiska do nauki. Ale także od mentora, presji i dopasowania materiałów. Jeśli wrzucisz osobę z ADHD w sztywny system, nudny podręcznik, losowe słownictwo bez logicznego powodu, a potem jeszcze niepotrzebną gramatykę plus ocenianie błędów to prawdopodobnie ta osoba szybko poczuje:

  • przeciążenie,
  • poczucie winy,
  • chaos,
  • zniechęcenie.

Przeciwieństwo powyższych Ci pomoże! Gdy nauka:

  • jest elastyczna,
  • opiera się na zainteresowaniach,
  • daje poczucie bezpieczeństwa,
  • pozwala mówić bez ciągłego oceniania,

wtedy ADHD może stać się gigantyczną przewagą.

ADHD możesz ujarzmić i wykorzystać!
Jak dzikiego konia, którego udało się poskromić i osiodłać.

Jakie są największe zalety ADHD w nauce języków?

To temat, o którym mówi się dopiero od niedawna. A szkoda, bo ADHD nie jest jedną, konkretną przypadłością. Wszyscy żyjemy w pewnym spektrum. Każdy z nas może zauważać pewne schematy w swoich zachowaniach, które mógłby podciągnąć pod neuroatypowość. Odnotowanie tego pozwoli łatwiej zarządzać tymi zachowaniami.

ADHD często mają ogromne przewagi. Oto kilka z nich…

1. Hyperfocus może turbo przyspieszyć naukę

Jeśli osoba z ADHD złapie zajawkę:

  • serialem,
  • tematyką psychologiczną,
  • kryminałami,
  • gamingiem,
  • modą,
  • programowaniem,
  • podróżami,

… to potrafi pochłaniać ten temat godzinami bez zmuszania się. Takie zajawki można przecież zgłębiać w… obcym języku! To prosty sposób na przemycenie najważniejszych obszarów językowych i praktykowanie ich. I właśnie dlatego personalizacja nauki jest tak ważna, nie tylko względem osób z ADHD.

W PLA SCHOOL wiemy jak wykorzystywać zainteresowania podopiecznych. Język musi być używany do życia, a nie do rozwiązywania losowych ćwiczeń o śrubokrętach lub wyjściu do kina na film, którego nie znasz.

2. Osoby z ADHD często są bardziej otwarte komunikacyjnie

Wiele osób neuroatypowych:

  • lubi mówić,
  • szybko buduje relacje,
  • chętnie opowiada historie,
  • ma dużą emocjonalność.

A komunikacja językowa właśnie na tym polega. Jeśli stworzy się odpowiednią przestrzeń psychologiczną, osoba z ADHD bardzo szybko zaczyna się otwierać. Wówczas rozwój odbywa się kaskadowo. Uczeń przestaje analizować, a zaczyna reagować. Owszem, popełnia błędy – ale bez paniki i z wyciąganiem wniosków. I tak właśnie poprawnie buduje automatyzację języka.

3. ADHD zwiększa kreatywność językową

Osoby z ADHD bardzo często:

  • tworzą nietypowe skojarzenia,
  • łatwo improwizują,
  • myślą obrazami,
  • szybciej wychodzą poza schemat.

To jest faktyczna, ogromna przewaga w komunikacji. Problem polega na tym, że szkoła próbuje tę kreatywność… stłumić. Szkoła nie promuje kreatywności, tylko umiejętność dopasowania się do sztucznie wykreowanych ram. A akurat w tym osoby neuroatypowe mają największy zgrzyt.

Szkoła tradycyjna? To nie może działać!

Dlaczego polska szkoła często niszczy motywację osób z ADHD?

Bo działa według modelu:

„one size fits all”.

Jeden system. Jedna metoda. Jedno tempo. Jedna poprawna odpowiedź.

To katastrofa dla osób neuroatypowych. W polskiej edukacji szuka się błędów, ocenia niedociągnięcia i porównuje uczniów. Aby móc porównywać uczniów potrzebne jest identyczne działanie od wszystkich. I tak koło się zamyka!

Tymczasem ADHD wymaga elastyczności, indywidualnego podejścia oraz zupełnie innego zarządzania uwagą. Niezbędne jest też stworzenie odpowiedniego środowiska. Właśnie dlatego tak wiele osób z ADHD wychodzi ze szkoły z przekonaniem, że są “leniwi, głupi albo nie nadają się do języków.”

Bzdura!

Jak uczyć się angielskiego mając ADHD skuteczniej?

1. Przestań traktować język jak szkolny obowiązek

To najważniejsza rzecz, bo chyba najbardziej użyteczny przedmiot w szkole stał się w wielu przypadkach bezsensowną papką. Jeśli język staje się karą i presją albo kolejnym zadaniem do odhaczenia, to mózg ADHD zaczyna się buntować.

Dlatego język trzeba wpleść w życie i umieć połączyć z emocjami, a także życiem codziennym. To nie jest takie proste jak się wydaje – ale od tego są szkoły i dobrzy nauczyciele!

2. Nie próbuj być perfekcyjny

Perfekcjonizm jest jednym z największych wrogów osób z ADHD. Szczególnie w nauce języków. Musisz zrozumieć, że komunikacja nie wymaga perfekcji, ani idealnej gramatyki. Tym bardziej nie wymaga brzmienia jak native speaker. Ale za to wymaga… reakcji!

I właśnie dlatego w PLA SCHOOL:

  • nie karzemy za błędy,
  • nie tworzymy atmosfery oceniania,
  • nie budujemy sztucznej presji.

Błędy są częścią procesu. Im więcej błędów, to tym szybciej rozwijasz język!

3. Ogranicz materiał zamiast ciągle go dokładać

Osoby z ADHD bardzo często:

  • zaczynają 15 aplikacji,
  • zapisują się na 4 kursy,
  • kupują 8 podręczników,
  • robią gigantyczny chaos.

A później są przeciążone. To zreszta tyczy się też tych typowych uczniów..,. Lepiej mniej materiału, ale za to więcej użycia, powtarzalności i praktyki. To da Ci automatyzację języka (czyli dosłownie rzeczy same się robią w Twojej głowie, a Ty tylko pozwalasz ustom mówić.) To właśnie automatyzacja. I taka automatyzacja daje Ci upragnioną płynność.

Nie ilość wiedzy.

Co pomaga osobom z ADHD uczyć się języka?

Organizacyjne

Musisz mieć wsparcie: dobra organizacja czasu i przypomnienia, które zbudują dyscyplinę z którą masz problem. A do tego interaktywne narzędzia, które na szczęście mamy w dzisiejszych czasach.

  • Google Calendar,
  • przypomnienia,
  • checklisty,
  • AI do rozbijania zadań,
  • krótkie sesje nauki,
  • nauka „przy okazji”.

Ale najważniejsze jest coś innego: środowisko językowe. Musisz umieć otoczyć się jezykiem, by on nie był JEDYNIE rzeczą do nauki. Musisz go zacząć traktować jako narzędzie do życia. Dosłownie! Język nie może być przez Twój mózg uznanym za dodatkowy ciężar. Dlatego zmień język telefonu, oglądaj YouTube po angielsku, słuchaj podcastów, wyszukuj informacje po angielsku itd. Znasz to wszystko – ale pewnie nie robisz…

Na szczęście nie musisz być mnichem, by ćwiczyć skupienie…

Czy osoby z ADHD mają problem z koncentracją podczas nauki języka?

Tak. Ale to się nie dzieje dlatego, że „nie potrafią się skupić”. Dlatego, że muszą to robić inaczej, niż reszta i nikt im o tym nie powiedział. Często pojawia się ten brak skupienia gdy:

  • temat jest nudny,
  • materiał nie ma znaczenia emocjonalnego,
  • nauka jest sztuczna,
  • brakuje celu,
  • brakuje zaangażowania.

Musisz zatem zrozumieć, że mózg ADHD potrzebuje ciekawości, emocji, sensu i dynamiki. Tradycyjne lekcje tak często zawodzą, ponieważ masz większe wymagania! Albo będzie uczył Cię ktoś, kto potrafi temu sprostać, albo samodzielnie musisz podrasowywać spędzany czas.

Czy ADHD i nauka języków mogą iść ze sobą w parze?

Zdecydowanie tak, tylko że trzeba zmienić podejście. Należy przestać kopiować szkołę i też właśnie zrozumieć własny mózg, o czym wspomniałem wyżej. Konieczne jest to, by znaleźć odpowiedni system! ADHD wcale nie oznacza:

  • braku inteligencji,
  • lenistwa,
  • „gorszego mózgu”.

To po prostu inny sposób funkcjonowania. I kiedy przestajesz walczyć ze swoim mózgiem, a zaczynasz z nim współpracować to nauka języka może stać się zaskakująco naturalna. I efektywna, a także przyjemna!

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy osoby z ADHD mogą nauczyć się angielskiego płynnie?

Tak. Bardzo często nawet szybciej niż osoby neurotypowe. Pod warunkiem, że znają odpowiedni system nauki.

Czy ADHD utrudnia zapamiętywanie słówek?

Może utrudniać przy tradycyjnym wkuwaniu. Dlatego dużo lepiej działa nauka przez kontekst, emocje i zainteresowania.

Czy szkoła językowa dla osób z ADHD ma sens?

Tak, bo mentorzy w takiej szkole często sami mają ADHD, więc rozumieją neuroatypowość – którą okiełznali, więc pomogą i Tobie.

Czy perfekcyjna gramatyka jest konieczna?

Nie. Komunikacja zawsze jest ważniejsza niż perfekcja.

Więcej o tym, jak działa metodyka PLA SCHOOL i dlaczego została zbudowana w kontrze do szkolnego modelu, znajdziesz tutaj.

Szukasz jakościowej nauki nowoczesnymi sposobami? Zadzwoń: +48 518 217 052
albo umów się na konsultację.

Znajdę dla Ciebie czas:

Mateusz Stasica – lingwista, przedsiębiorca i właściciel PLA SCHOOL, twórca metody Personalised Language Acquisition (PLA). Specjalizuje się w nauce języków obcych, psycholingwistyce, efektywnym uczeniu się dorosłych oraz wykorzystaniu sztucznej inteligencji w edukacji. Jest ekspertem w obszarze neurolingwistyki oraz przekazu, tłumaczeń oraz lokalizacji. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Zawodowo zajmuje się również sprzedażą B2B i rozwojem biznesu na rynkach międzynarodowych, ze szczególnym uwzględnieniem eksportu do krajów afrykańskich. Na blogu dzieli się praktyczną wiedzą z zakresu języków obcych, AI, edukacji, sprzedaży i biznesu.


This will close in 0 seconds

Mateusz Stasica