Przejdź do treści

ADHD a nauka języków – co naprawdę wiadomo?

Jeśli masz stwierdzone ADHD, domyślasz się tego, albo masz za sobą kilka nieudanych podejść do angielskiego to pewnie masz też już gotową swoją własną diagnozę: „nie mam głowy do języków”. Ale nie rób sobie tego, bo niepotrzebnie tworzysz ramy i ograniczenia. A to co badania potwierdzają, jest znacznie ciekawsze…

Zacznijmy od dobrej wiadomości, bo jest świetna!

ADHD nie uniemożliwia skutecznego przyswojenia języka obcego. Przeglądy literatury nad ADHD a nauką języka dodatkowego nie wskazują, by sama diagnoza blokowała opanowanie drugiego czy trzeciego języka. Wskazują natomiast, że badań w tym obszarze jest wciąż za mało i wprost apelują o ich zwiększenie. Ale czytaj do końca, bo my w PLA SCHOOL działamy z takimi uczniami od lat i mamy trochę własnych wniosków!

Badania nad doświadczeniami dorosłych z ADHD uczących się wielu języków pokazują zresztą coś prostego i budującego: te osoby uczą się języków i ich używają. Pytanie nigdy nie brzmiało „czy dam radę”. Brzmiało jedynie JAK?! A tego się nie chce sprawdzać zwykłym nauczycielom. Zwykły nauczyciel chce iść według schematu. Dla osoby ze spektrum tworzy się jej własny schemat

Otworzyliśmy zapisy na kurs (nauka indywidualna z nauczycielem, który też ma ADHD i wie jak je ogarnąć!)

Zapisz się najpierw na konsulty:

Gdzie dokładnie jest problem?

Pamięć robocza nie jest jednym workiem. Ma osobny podsystem do przechowywania i powtarzania materiału dźwiękowego (pętla fonologiczna) i osobny do zarządzania nim, czyli przestawiania, wybierania, dopasowywania (centralny system wykonawczy).

Metaanaliza 38 badań nad pamięcią roboczą u dorosłych z ADHD (Alderson, Kasper, Hudec i Patros) pokazuje wzorzec, który dla nauki języka jest kluczowy:

Deficyty pamięci roboczej dotyczą przy ADHD obu domen, ale ich wielkość zależy od tego, ile dane zadanie wymaga od centralnego systemu wykonawczego. Im więcej przetwarzania, przestawiania, porządkowania i wybierania to tym większa różnica wobec grupy kontrolnej. Sam magazyn obciąża się mniej niż zarządzanie jego zawartością.

Przeczytaj to jeszcze raz przez pryzmat lekcji języka i zatrzymaj się przez chwilę. O pomyśl o tym…

Mówiąc prościej: problemem nie jest tyle “utrzymanie” materiału, tylko żonglowanie nim.

Co obciąża mniejCo obciąża najmocniej
utrzymanie zdania w głowieprzestawianie jego elementów
powtórzenie usłyszanej frazywybór formy z kilku możliwych (Twoje ulubione opcje ABCD, hehe)
rozpoznanie słowazastosowanie reguły do słowa (polskim porozumiewasz się bez świadomego stosowania reguł, prawda?)
zapamiętanie gotowej całościskładanie całości z części pod presją czasu

Dlaczego to tłumaczy Twoje szkolne doświadczenie

Weź typowe polecenie z lekcji: „ułóż zdanie w Present Perfect”.

Żeby je wykonać, musisz jednocześnie: utrzymać w głowie regułę, utrzymać treść, którą chcesz przekazać, dopasować jedno do drugiego, wybrać właściwą formę i wypowiedzieć całość, zanim rozmówca się zniecierpliwi.

Kilka operacji naraz! W tym masz trzy mocno obciążające centralny system wykonawczy, wykonywane pod presją czasu i obserwacji. Czyli precyzyjnie ten profil obciążenia, który przy ADHD jest najkosztowniejszy.

Rozumiesz gramatykę, ale Twój system nie chce jej przeliczać w czasie rzeczywistym. W tym tkwi problem. A przy dobrze zaprojektowanej nauce nie musi tego robić.

Ta sama sekwencja tłumaczy, dlaczego rozumiesz filmy po angielsku, a milczysz na spotkaniu. Rozumienie korzysta z zachowanego podsystemu. Mówienie wymaga tego przeciążonego.

Szkoła była dla Ciebie katorgą? Pomożemy Ci pozbyć się złych nawyków i przekonań!

Co z tego wynika: zmiana jednostki nauki

Wniosek nie brzmi „ćwicz więcej”. Brzmi „zmień to, co ćwiczysz i jak to ćwiczysz”.

Jeśli jednostką nauki jest reguła, każde zdanie to obliczenie. Jeśli jednostką jest gotowa całość (czyli wielowyrazowy zwrot, kolokacja, schemat zdania) to każde zdanie będzie wydobyciem z pamięci. Jedna operacja zamiast czterech.

To jest dokładnie mechanizm automatyzacji językowej: przejście od świadomego stosowania reguł do odruchu, który nie zużywa uwagi. Przy ADHD ta różnica nie jest optymalizacją. Jest warunkiem, żeby całość w ogóle ruszyła. Im mniejsze spektrum, to ta warunkowość maleje i ludzie wręcz potrzebują pojmowania tych reguł by mieli poczucie, że wiedzą z czego coś wynika.

Pięć zasad, które przy ADHD robią największą różnicę

  1. Całości zamiast reguł. Uczysz się „I’ve been meaning to ask you”, a nie „Present Perfect Continuous”. Reguła przyjdzie później, jako porządkowanie czegoś, co już umiesz. Nie da się robić porządku z rzeczami, które dopiero będziesz mieć w przyszłości!
  2. Krótko i często zamiast długo i rzadko. Trzy sesje po 20 minut biją na głowę jedną godzinną. U każdego tak jest, ale przy ADHD różnica jest dramatyczna – dlatego dobry mentor z PLA SCHOOL rozumie, że zajęcia 60 minut muszą być dobrze zaplanowane na podjednostki.
  3. Przypominanie zamiast powtarzania. Bierne czytanie notatek nie działa. Odpytanie się z pamięci działa.
  4. Produkcja od pierwszego dnia. Nie „najpierw opanuję, potem powiem”. Mówienie jest głównym mechanizmem opanowania.
  5. Korekta opóźniona, nie natychmiastowa. Przerwanie w środku zdania wypiera z pamięci roboczej to, co próbowałeś w niej utrzymać. Tutaj też dobry nauczyciel to podstawa podstaw!

Sporo porad również w tym artykule:

https://mateuszstasica.pl/jak-uczyc-sie-angielskiego-majac-adhd-nauka-z-neuroatypowoscia/

Obciążenie emocjonalne

Sama pamięć robocza to nie cała historia. (Ogólnie ten artykuł, to tylko kropla w morzu…) 

Dysregulacja emocjonalna jest u dorosłych z ADHD nieźle udokumentowana. Możesz zerknąć w metaanalizę 13 badań na 2535 osobach. Wykazała ona istotnie wyższy poziom dysregulacji niż w grupach kontrolnych, przy czym najsilniejszy efekt dotyczył chwiejności emocjonalnej.

Przełóż to na lekcję języka, czyli sytuację, w której z definicji robisz błędy na oczach drugiej osoby. Do obciążenia poznawczego dochodzi obciążenie emocjonalne – i oba czerpią z tej samej puli.

Dlatego przy ADHD przewidywalność zajęć nie jest komfortem, tylko warunkiem wydajności. Nie chodzi jednak o strukturę, a zaufanie i poczucie komfortu. A do tego wiedza, o tym co się kiedy dzieje i kiedy nastąpi korekta – zwalnia zasoby na sam język.

Zaskakujący plus: obcy język bywa lżejszy niż ojczysty

W badaniu z 2024 roku na 179 osobach wielojęzycznych dorośli z ADHD zgłaszali więcej trudności pragmatycznych (czyli w używaniu języka w życiu) niż osoby bez ADHD. Ale te trudności były mniejsze w językach obcych niż w ojczystym.

Innymi słowy: dla części osób z ADHD język obcy jest przestrzenią mniej obciążającą społecznie niż polski

Jak to wygląda w PLA SCHOOL

Prowadzę kursy projektowane od audytu potrzeb konkretnej osoby. A akurat moje rozwiązania (automatyzacja zamiast reguł, podsesje w obszarze jednej lekcji, opóźniona korekta, przewidywalna struktura, opis zamiast oceny) powstały, zanim ktokolwiek nazwał je „przyjaznymi ADHD”. Powstały, bo po prostu działają.

Różnica przy ADHD polega na tym, że u innych są usprawnieniem, a u Was bywają różnicą między „idzie” a „znowu odpuściłem w trzecim miesiącu”. That’s it!

Chcesz sprawdzić, jak to wygląda w praktyce? www.pla-school.pl

ADHD? Dzięki niemu możesz właśnie WYGRAĆ w naukę!

Czego jeszcze nie wiemy

Trzy zastrzeżenia, bo bez nich ten tekst byłby kolejnym poradnikiem z Instagrama albo złotomówcy z TikToczka.

  • Badań nad ADHD i przyswajaniem języka jest wciąż mało. W literaturze pojawiają się wprost apele o więcej badań w tym obszarze. Wiele wniosków przenosimy z ogólnych badań nad pamięcią roboczą i uczeniem się, a nie z badań prowadzonych bezpośrednio na lekcjach języka. No i z praktyki, której akurat w PLA SCHOOL jest ponad dekada…
  • Część danych to “samoopis”. Badanie pragmatyki opierało się na kwestionariuszu. Mówi o tym, jak ludzie oceniają swoje trudności, a niekoniecznie o tym jak wypadają w obiektywnym pomiarze.
  • ADHD jest heterogeniczne. Profile poznawcze różnią się między osobami. To, co opisuję, jest tendencją grupową, a nie opisem konkretnie Ciebie. Dlatego w praktyce i tak zaczynamy od audytu, a nie od etykiety. Mamy podopiecznych, którzy się uczą w modelu jakby mieli ADHD i nawet nie wiedzą o tym. Możliwe, że są w spektrum.

Ale kierunek jest spójny i praktyczny: przy ADHD zmienia się nie cel nauki, tylko droga do niego. A drogę da się wybrać, kształtować, modelować.

FAQ — ADHD a nauka języków

Czy z ADHD można nauczyć się języka obcego?

Tak. Przeglądy literatury nie wskazują, by sama diagnoza blokowała opanowanie drugiego czy trzeciego języka, a badania nad doświadczeniami dorosłych z ADHD pokazują, że osoby te uczą się wielu języków i ich używają. Różnica dotyczy nie tego, czy się nauczysz, tylko jak dostosować sposób uczenia się.

Co dokładnie utrudnia naukę języka przy ADHD?

Nie uczenie się materiału, lecz operowanie nim w czasie rzeczywistym. Metaanaliza 38 badań pokazuje, że wielkość deficytu zależy od tego ile zadanie wymaga od centralnego systemu wykonawczego. Samo przechowywanie materiału obciąża mniej niż zarządzanie nim. Najsilniej obciąża przestawianie i porządkowanie, czyli dokładnie to, czego wymaga szkolne stosowanie reguł w trakcie mówienia.

Dlaczego wkuwanie reguł jest przy ADHD szczególnie nieskuteczne?

Bo zastosowanie reguły w mowie wymaga kilku równoległych operacji obciążających najbardziej wrażliwy system: utrzymania reguły, utrzymania treści, dopasowania jednego do drugiego i wyboru formy pod presją czasu. Nauka oparta na gotowych całościach wymaga jednej operacji. Wydobycia z pamięci.

Czy ADHD wpływa na pewność siebie w mówieniu?

Tak ale jest tutaj coś nieoczywistego. Badanie z 2024 roku wykazało, że dorośli z ADHD zgłaszają więcej trudności pragmatycznych niż osoby bez ADHD, ale trudności te były mniejsze w językach obcych niż w ojczystym. Dla części osób język obcy okazuje się przestrzenią mniej obciążającą “relacyjnie” niż polski.

Jaka metoda nauki sprawdza się przy ADHD najlepiej?

Oparta na automatyzacji gotowych całości zamiast na świadomym stosowaniu reguł. No i z krótkimi sesjami rozłożonymi w czasie oraz aktywnym przypominaniem zamiast biernego powtarzania. Do tego duża ilość własnej “produkcji” i koniecznie korektą opóźnioną. Kluczowa jest też przewidywalność przebiegu zajęć i zaufanie do mentora.

Czy leki na ADHD pomagają w nauce języka?

To pytanie do lekarza prowadzącego, nie do metodyka. Z perspektywy nauki języka istotne jest coś innego: sama zmiana metody daje wyraźną poprawę niezależnie od decyzji o leczeniu, a metoda i leczenie nie są alternatywami.

Czy ADHD jest dziedziczne?

W dużym stopniu. Średnia odziedziczalność z 37 badań bliźniaczych to około 74 procent, szacunki mieszczą się w przedziale 77 – 88 procent, a dla ADHD zdiagnozowanego klinicznie na danych rejestrowych oszacowano ją na 88 procent. Ryzyko u potomstwa jest wyraźnie podwyższone: przegląd genetyki ADHD u dorosłych podaje wartości rzędu 57 procent u dzieci osób z ADHD i 41 procent u rodzeństwa.

Mateusz Stasica – lingwista, przedsiębiorca i właściciel PLA SCHOOL, twórca metody Personalised Language Acquisition (PLA). Specjalizuje się w nauce języków obcych, psycholingwistyce, efektywnym uczeniu się dorosłych oraz wykorzystaniu sztucznej inteligencji w edukacji. Jest ekspertem w obszarze neurolingwistyki oraz przekazu, tłumaczeń oraz lokalizacji. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Zawodowo zajmuje się również sprzedażą B2B i rozwojem biznesu na rynkach międzynarodowych, ze szczególnym uwzględnieniem eksportu do krajów afrykańskich. Na blogu dzieli się praktyczną wiedzą z zakresu języków obcych, AI, edukacji, sprzedaży i biznesu.


This will close in 0 seconds

Mateusz Stasica